Wpisy w kategorii: 'Projekty'

ART MX – projekt, który zdobył sukces! | podsumowanie

ART MX – projekt, który zdobył sukces! | podsumowanie

Piszę choć nieco za późno – problemy spowodowane ciągłymi wyjazdami – o kropce nad „i” związanej z projektem ART MX.

ART MX | VIDEO – zapowiedziany krótki film akcji!
ART MX – finish artystycznego motocross’u [PHOTOS]

Po publikacjach w:
K MAG online
Ścigacz.pl
MotoX
MAGAZYN

Nadszedł czas na postawiony przeze mnie punkt honoru – publikacje w czasopiśmie!
W czerwcowym numerze MOTORMANII na całych dwóch stronach – można oglądać nasz projekt stworzony przez małą armię indywidualności!

Grafika: Bartosz Trojanowski
Zdjęcia: Piotr Staroń
Motocykliści: Paweł Szymkowski i Tomasz Chrapusta

i… Mateusz Michalczyk (skomponował układ zdjęć w Motormanii)

Chciałbym bardzo podziękować za wsparcie:
STIGMA Racewear
Mr Gugu & Miss Go

Jeszcze raz dziękuję wszystkim związanym z projektem ART MX!

MOTORMANIA

Do końca czerwca drukowany materiał w MOTORMANII można znaleźć:
Statoil, Shell, Orlen, Lotos, BP, Lukoil, Neste, salonach prasowych RUCH, Kolporter, Empik, Inmedio & Relay, Franpres i Garmond. A także w sieciach Auchan, Piotr i Paweł, Tesco oraz Carrefour.

 

Busy Monday – powraca | PHOTOS + opis projektu

Busy Monday – powraca | PHOTOS + opis projektu

Miesiące, a może i lata temu pisałem o projekcie związanym z Busy Monday Lab. Nikt tego już pewnie nie pamięta. Co to za firma? Co to za projekt? Co za idea? Co za zespół? Zapraszam więc do przeczytania albo przejrzenia dwóch tematów związanych z projektem „Nasz Busy Monday”:

Kasia i Boguś o zajętym poniedziałku
Nasz Busy Monday

Nadszedł czas, gdy po wielu miesiącach i niecierpliwemu oczekiwaniu urodziło się „to”. Ciężki był to czas, ale wszyscy byli przekonani, że „to” będzie godne poświęconemu mu czasu i energii. To „to” rodziło się w bólach – sprawy rzeczywistości hamowały łagodny poród! I tak po wielu miesiącach ujrzało to „to” światło dzienne…

Projekt „Nasz Busy Monday” w fazie początkowej, czyli zapłodnienia, miał aż dziewięcioro ojców i matek.

Drzewo genealogiczne projektu
twórcy: Kasia Pokszan i Boguś Jaworski
fotograf: Łukasz Ziętek
make-up: Basia Wojas i Anna Szlendak
stylizacje: Marcela Stańczyk
hairstyle: Sylwia Gawlik
modele/aktorzy: Gosia Kowalska i Tomasz Chrapusta

To „to” to zdjęcia stworzone z pasją i rodzinną energią.
Łukasz Ziętek wykonał zdjęcia dla Busy Monday Lab (Kasia i Boguś) – nowej marki zajmującej się projektowaniem i produkcją akcesoriów osobistych przeznaczonych do zadań specjalnych. My, czyli Gosia i ja, a więc aktorzy młodego pokolenia, „prężymy się” w dwóch odsłonach – materiale produktowym zrealizowanym w studiu oraz na zdjęciach, które przedstawiają nasze pasje, czyli taniec i motocross. Sami zobaczcie!

 

ART MX – finish artystycznego motocross’u [PHOTOS]

ART MX – finish artystycznego motocross’u  [PHOTOS]

Praca nad projektem ART MX, która trwała prawie cztery miesiące, właśnie dobiegła końca. Dla osób nieznających „Artystycznego Motocrossu” kilka słów wprowadzenia.

ART MX, jak sama nazwa wskazuje, jest połączeniem sportu motorowego – motocrossu – i sztuki. Pomysł polega na tym, że została zrobiona sesja zdjęciowa na terenie malowniczego toru na Śląsku – zdjęcia wykonał świetny w fotografii sportowej Piotr Staroń. Następnie zostały one obrobione przez Bartka Trojanowskiego, grafika, który wspiera blog od strony graficznej. Na wybranych, najlepszych zdjęciach Bartek narysował wyimaginowany świat, który potęguje i uwidacznia emocje towarzyszące riderowi podczas jazdy. Ubrania Mr Gugu & Miss Go były mostem pomiędzy światem realistycznym a fantastycznym. Motocyklistów było dwóch. Pierwszym z nich był Paweł Szymkowski, który jest czołowym zawodnikiem mistrzostw Europy w Enduro oraz mistrzem Polski, na swoim koncie ma także starty na mistrzostwach świata. Jednym słowem – Mistrz. Drugim zawodnikiem, który starał się dotrzymać tempa Pawłowi, był Tomasz Chrapusta – czyli ja :].

ART MX był jak dotąd największym projektem zorganizowanym przez platformę PiXblog. Jego realizacja nie byłaby możliwa bez sztabu ludzi z różnych dziedzin oraz firmy Mr Gugu & Miss Go. To, co zostało stworzone, jest unikalne i ekstremalne. Można to porównać z zegarkami G-Shocka, które z jednej strony są superwytrzymałe, a z drugiej kolorowe jak lentilki, tak jak cały motocross. Tego rodzaju zabawy jeszcze nikt w Polsce nie zrobił – z tego się cieszę! Idea Pixblog’u o inspiracji i motywacji wchodzi w życie!

Kto żądny wrażeń – zapraszam do krótkiego filmu akcji autorstwa Kuby Adamca, który przygotował film z sesji zdjęciowej. Warto go zobaczyć: ART MX | VIDEO

Dziękuję partnerom za wsparcie: Mr Gugu & Miss Go, STIGMA Racewear i MAGAZYN!

ART MX | VIDEO – zapowiedziany krótki film akcji!

ART MX | VIDEO – zapowiedziany krótki film akcji!

To jest krótki film akcji!
Została zrobiona sesja zdjęciowa na terenie malowniczego toru na Śląsku – zdjęcia wykonał świetny w fotografii sportowej Piotr Staroń. Następnie zostały one obrobione przez Bartka Trojanowskiego. Na wybranych, najlepszych zdjęciach Bartek narysował wyimaginowany świat, który potęguje i uwidacznia emocje towarzyszące riderowi podczas jazdy. Ubrania Mr Gugu & Miss Go były mostem pomiędzy światem realistycznym a fantastycznym. Motocyklistów było dwóch. Pierwszym z nich był Paweł Szymkowski, który jest czołowym zawodnikiem mistrzostw Europy. Drugim zawodnikiem, który starał się dotrzymać tempa Pawłowi, był Tomasz Chrapusta – aktor, bloger i sportowiec ekstremalny. Oczywiście nie można pominąć Kuby Adamca, który przygotował film z sesji zdjęciowej. Więcej w kategorii:  ART MX

Dziękuję za wsparcie: Mr Gugu & Miss Go, STIGMA Racewear, MAGAZYN i oczywiście chłopakom!

ART MX – beginning | Projekt unikalny i ekstremalny – tego rodzaju zabawy jeszcze nikt w Polsce nie robił!

ART MX – beginning | Projekt unikalny i ekstremalny – tego rodzaju zabawy jeszcze nikt w Polsce nie robił!

To będzie prawdziwa zapowiedź projektu, który bardzo mocno wpisuję się w charakter blogu. Napiszę nieskromnie, że jestem pomysłodawcą projektu ART MX, choć jego realizacja nie byłaby możliwa bez sztabu ludzi – z różnych dziedzin – oraz firmy Mr Gugu & Miss Go. ART MX, jak sama nazwa wskazuje, jest połączeniem sportu motorowego – motocrossu – i sztuki. To, co stworzyliśmy, jest unikalne i ekstremalne – tego rodzaju zabawy jeszcze nikt w Polsce nie robił (jeśli się mylę – krzyczcie).

O co kaman?
Pomysł polega na tym, że zrobiliśmy motocrossową sesję zdjęciową na terenie malowniczego toru na Śląsku. Zdjęcia wykonał świetny w fotografii sportowej Piotr Staroń. Następnie zostały one obrobione przez Bartka Trojanowskiego, grafika, który wspiera blog od strony graficznej. Na wybranych, najlepszych zdjęciach Bartek narysował wyimaginowany świat, który potęguje i uwidacznia emocje towarzyszące riderowi podczas jazdy. Ubrania Mr Gugu & Miss Go były mostem pomiędzy światem realistycznym a fantastycznym. Motocyklistów było dwóch. Pierwszym był Paweł Szymkowski, który jest czołowym zawodnikiem mistrzostw Europy oraz mistrzem Polski. Na swoim koncie ma także starty na mistrzostwach świata. Jednym słowem – Mistrz. Drugim zawodnikiem, który starał się dotrzymać tempa Pawłowi, był Tomasz Chrapusta, czyli ja. Trudne to było zadanie, ale chyba mi się udało, zobaczycie następnym razem :). Oczywiście nie mogę pominąć Kuby Adamca, który przygotowuje film z naszej sesji zdjęciowej. To będzie krótki film akcji – zobaczycie go już za tydzień!

Zapowiedź ART MX:
Jak będą wyglądały zdjęcia w wersji finalnej – zobaczycie w cyklu następnych postów. Naprawdę będą pojechane, z totalną szajbą wyobraźni – Bartek Trojanowski już o to zadbał… Paweł Szymkowski, razem ze mną, dotrzyma napięcia w zamrożonych migawkach wykonanych przez Piotra Staronia – trzeba przyznać, że są na najwyższym światowym poziomie. So, you must see it!

Dla rozgrzewki do obejrzenia kilka zdjęć Szymkowskiego i Chrapusty – oczywiście robione przez Piotra Staronia!

Nasz Busy Monday

Nasz Busy Monday

Pisałem ostatnio o Kasi Pokszan i Bogusiu Jaworskim, którzy są odpowiedzialni za nowo powstałą firmę zajmującą się projektowaniem i produkcją akcesoriów do zadań specjalnych, na zajęty poniedziałek – uff…  (kto nie czytał to zapraszam do poprzedniego postu – kategoria Busy Monday). Pisałem także o projekcie, który połączy małą armie indywidualności i jak „Nasz Busy Monday” urzeczywistni moją ideę bloga.

Jak się zaczęło?
Katarzynę oraz Bogusława już poznaliście, Busy Monday także. Kiedy pierwszy raz rozmawiałem z Kasią, opowiadała mi o powstaniu „zajętego poniedziałku” i o związanym z firmą projekcie, do którego chce mnie zaangażować… (tak, oczywiście zgodziłem się na wzięcie udziału w tej zabawie, ale o tym za chwilę). Pamiętam z tej rozmowy co Kasia odpowiedziała na moje pytanie dotyczące motywacji stworzenia „Busy Monday”. Oto co powiedziała:

„…już byliśmy zmęczeni oddawaniem swoich pomysłów innym ludziom.”

Przykład do naśladowania? Myślę, że tak. Trzeba mieć dużo odwagi, aby zamknąć źródełka, z których czerpiemy dochody i wystartować ze swoim własnym pomysłem.

Projekt „Nasz Busy Monday”?
Projekt – jest chyba najczęstszym używanym przeze mnie słowem w ostatnich tygodniach ;]. Co dla mnie ono oznacza: ideę-pomysł z zakończony punktem w przyszłości ze wsparciem indywidualności. Jest to dość wydmuchane zdanie, ale tak to czuję. „Nasz Busy Monday” jest takim projektem, który łączy ludzi z różnych profesji. Każdy z osób biorących w nim udział ma swoje zadanie, jest wyspecjalizowana w tym co robi. Nie wszyscy się długo znają, ale każdy darzy się zaufaniem potrzebnym do tworzenia.

Co chcemy stworzyć?
Chcemy stworzyć zdjęcia. Kasia i Boguś zorganizują sesję zdjęciową, która ma na celu przybliżyć ideę „zajętego poniedziałku”. Osób uczestniczących w projekcie jest mnóstwo, trudno mi będzie przedstawić całe grono i wzajemne łączące ich relacje, ale spróbujmy! Zacznę od osoby, która połączyła ważne ogniwa projektu – Hanka Podraza. Osoba, która przedstawia się jako kostiumoktośtam, połączyła nas, czyli pozujących: mnie i Gosie Kowalską (aktorka) z Kasią i Bogusiem. Hanka nie będzie brała bezpośrednio udziału w zdjęciach, ale będzie z nami duchem. Z Gosią znam się  ze szkoły teatralnej, jesteśmy na tym samym roku. Hanka połączyła z resztą ekipy także – Basię Wojas, która zajmie się make-up’em i Sylwię Gawlik, która zajmie się fryzurami. Za wykonanie zdjęć będzie odpowiedzialny Łukasz Ziętek, który zna się z Kasią i Bogusiem. Cały sztab dopełni Marcela Stańczyk, która stworzy stylizacje. Zdjęcia będą podzielone na dwa etapy. Pierwszy odbędzie się w studio (Pin-Up) w Warszawie, a drugi w „naturalnym” środowisku wykonywanej pasji – Gosi Kowalskiej i mojej. Co to za pasje? Zobaczycie następnym razem. Będzie więcej o elektryzującym projekcie i oczywiście o indywidualnościach!

Wierzymy w wyznaczony cel, bo mamy włączony wysokoprężny motor na wysokich obrotach – pasję.

Kasia i Boguś o zajętym poniedziałku!

Kasia i Boguś o zajętym poniedziałku!

Chciałbym Wam przedstawić Kasię Pokszan i Bogusława Jaworskiego, duet odpowiedzialny za nowo powstałą firmę Busy Monday.  Cieszę się bardzo, bo Busy Monday  połączy małą armię indywidualności, którzy mam nadzieję, oczarują Was fascynacją do swoich pasji. Projekt, który tworzymy będzie odzwierciedleniem mojej idei bloga, ponieważ poznacie osoby, które naprawdę mogą zainspirować! To dopiero przedsmak – będzie więcej i bardziej obficie. Dołączcie do nas!

Sylwetki dnia:

BonusDeLuxe – Pan Grafik
Eksploatuje wszystkie media międzyludzkiej komunikacji, zwłaszcza tej nieformalnej.
Można spotkać go wszędzie, szczególnie w miejscach najmniej odpowiednich. Nieustająco zajęty nowymi fetyszami. W międzyczasie naucza studentów łódzkiej ASP jak się robi książki i wydawnictwa.

Kasia Pokszan – Pani od Mody
Nie lubi projektować ładnych sukienek. Nie interesuje jej forma dla formy, nawet gdy jest ona najpiękniejsza. Woli gdy rzeczy są praktyczne i funkcjonalne.

Oboje spotykają się na różnych płaszczyznach, najczęściej w swojej pracowni, która czasami zmienia się w doświadczalne laboratorium. Efektem tych spotkań jest zderzenie grafiki i mody, czyli projekt o nazwie BusyMondayLAB. Laboratorium w którym powstają torby i akcesoria na gadżety osobiste naszej marki Busy Monday LAB, mieści się na dwóch piętrach dużego domu. Nie panuje w nim sterylna atmosfera, bo projektowanie to nie zawsze czysta praca. Tu wszystko jest pod ręką, młotki, nożyczki, maszyny, komputer i tony książek o projektowaniu. Wszyscy odczuwają tu twórczą atmosferę, choć przyjaciele o samej pracowni mówią czule „Dump”, bo po realizacji dużego projektu, pracownia  przez chwilę wygląda jak śmieciowisko.

„Projekt Busy Monday wymaga od nas połączeni pracy artystycznej, mechanicznej i fizycznej. To ciągły eksperyment.  Ale my konwencjom mówimy zdecydowane: NIE ! Dlatego lubimy Poniedziałki.”

Kasia i Boguś o Busy Monday:

Monday, Montag, Lundi, Getsuyōbi, Måndag; to pierwszy dzień tygodnia, nowy start, perspektywy i możliwości. W Poniedziałek wszystko może się zdarzyć, dlatego stworzyliśmy Laboratorium Busy Monday w którym produkujemy akcesoria i galanterię przeznaczoną do zadań specjalnych: torby, pokrowce na komputery i elektronikę, gadżety biurowe i osobiste. Naszą misją jest połączenie unikalnej formy z funkcjonalnością i wytrzymałością. Stawiamy na niekonwencjonalne rozwiązania i materiały. Wszystko po to, aby nasze produkty sprawdzały się nawet w najbardziej zaskakujących i ekstremalnych sytuacjach. W poszukiwaniu inspiracji jeździmy po całym świecie, dlatego nazwy kolekcji pochodzą od miast, których klimat chcemy zawrzeć w naszych produktach. Dzięki Busy Monday już nigdy nie powiesz: Nie lubię poniedziałków ! Możesz mieć pewność, że z naszą pomocą to, co masz „do zrobienia” zmienisz w „wykonane”.

www.busymondaylab.com