PORADNIK – Łódź miastem kontrastów

PORADNIK – Łódź miastem kontrastów

Brudne ulice ustawione do siebie prostopadle i równolegle. Przy nich ciemne jaskinie.

Często zdarza się spotkać w nich stado zwierząt – towarzyszy im agresja, nierzadko spotęgowana napojem alkoholowym. Nie wiadomo, czy lepiej spotkać samców czy samice. Samiec może uszkodzić człowieka fizycznie.

Samice za to prędzej uszkodzą człowieka psychicznie.
Jak tu przejść obojętnie… Może przebrać się za zwierza?

Ludzie w Łodzi (generalizując) nie znają topografii miasta – przynajmniej ośrodków związanych z kulturą. Trudno dowiedzieć się czegokolwiek – warto mieć telefon z Internetem.

W nocy na Piotrkowskiej robi się tłoczno – jest to jedyna ulica w mieście, przy której toczy się nocne życie. Innymi słowy rynek w centrum miasta lub po prostu centrum miasta. Trzeba uważać, ponieważ występuje tu równouprawnienie „bycia”. Co to znaczy? Na Piotrkowskiej spotkasz zwierzę i człowieka. Mamy tu ogólnie pojęty miks ludzi i zwierząt. Zwierzęta nie chowają się już w wiejskich dyskotekach na krawędziach świata – żyją w centrum. Im dalej od świateł Piotrkowskiej, tym częściej ludzie chodzą ukosami, unikając kontaktu ze strony zwierząt – oczywiście robią to ze strachu…

Jaka jest Łódź? Myślę, że bardzo przedsiębiorcza i designerska. Patrząc na nią z lotu ptaka, można by uznać, że wszystkie jej braki wśród zaplanowanych bardzo nowoczesnych przedsięwzięć architektonicznych – Manufaktura czy EC1 (jeszcze nie odebrana) – są zaplanowane. Ten wszechobecny brud dodaje Łodzi designu. Sztukę czuć w mieście – jest na murach i w konceptach, liczni ludzie mają ją w sercach.
Niestety ukrywają się w taksówkach…

Grafikę sprezentował nam Bartek Trojanowski.
Zapraszam na jego stronę: www.bttrojanowski.com

 

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien