Okradli nas w Toskanii!

Okradli nas w Toskanii!

Okradli nas w Marine de Grosseto na około 10 000 złotych. Zatrzymaliśmy się na parkingu przy plaży niedaleko spotu kite’owego. Trzeciego dnia oczekiwania na wiatr, włączyła się termika. Spragnieni wiatru w szybkim tempie wzięliśmy kite’y i weszliśmy na wodę. W camperze został cały sprzęt elektroniczny, pieniądze i dokumenty. Volkswagen stał na samym środku parkingu. Dowiedzieliśmy się, że co weekend włamują się tu do samochodów. Popełniliśmy błąd, trzeba być ostrożniejszym. Jeśli jedziesz na tego typu wakacje, ogranicz zabranie ze sobą sprzętu elektronicznego lub weź starszy o mniejszej wartości, rozdziel gotówkę i zostaw w domu zbędne dokumenty. Lepiej korzystać z transakcji bezgotówkowych. Jeśli podróżujesz starszym camperem pomyśl o założeniu alarmu i sejfu. Policja włoska – Carabinierzy tylko spisali raport, na tym skończyły się ich obowiązki. Tym bardzo nie miłym akcentem zakończyliśmy pobyt w Marine de Grosseto. Czeka nas długa i ciężka podróż do domu, ale najpierw musimy odwiedzić ambasadę w Rzymie..

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien