IV rok aktorstwa – co dalej?

IV rok aktorstwa – co dalej?

Czas ochronnego balonu się kończy – zaczyna się okres niepewności i spotkania z rzeczywistością. Tak jednym zdaniem można opisać sytuację, w jakiej znajduje się student IV roku szkoły teatralnej. Gdy rozpoczynałem studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie, byłem zafascynowany. Każdy kolejny dzień był bogaty w doświadczenia, każdy był inny. Szkoła była miejscem zabawy, rozwoju i spotkań. Fakt, czasami bywało ciężko – zajęcia i próby na okrągło od rana do nocy, nierzadko siedem dni w tygodniu, walka z własnymi blokadami, ale się chciało. Głód rozwoju nie pozwalał na odpoczynek. Ambicja bycia lepszym nie chciała odpuścić. Czas zleciał bardzo szybko – mam poczucie, że kilka tygodni temu przyszedłem na pierwsze zajęcia. Postęp? Wydaje się, że był przez te lata ogromny – człowiek na pewno dojrzał, ale z drugiej strony wie, ile jeszcze przed nim nauki. Koniec szkoły to dopiero pierwszy przystanek. Ale co dalej? Teraz muszę wziąć udział w dwóch spektaklach dyplomowych i napisać magisterkę. Zajęć – nie licząc seminarium magisterskiego – w zasadzie nie mam. Szukać pracy? Jakiej? Większość castingów filmowych odbywa się w Warszawie, a w teatrach bardzo rzadko potrzebują dodatkowych osób do zespołu. Wiadomo – zdarzają się wyjątki! Ostatnio podczas warsztatów spotkałem Xawerego Żuławskiego, który powiedział:

„…aktor musi grać – gdziekolwiek, ale grać, w shicie, ale grać i dać się poznać. Musi być zdeterminowany”.

To jest naprawdę dobre podejście – gorzej, jeśli chcesz grać, a nie grasz. Co roku szkoły teatralne kończy ponad 100 osób, nie mówiąc o niepublicznych studiach. Dla wszystkich nie starczy pracy, skoro wiemy, że każdego roku robi się w Polsce 30 filmów fabularnych, a w teatrach nie zwalniają aktorów (grają zazwyczaj do emerytury czy śmierci). Kilka osób z roku zrobi karierę, reszta będzie „gdzieś” pracowała – nie wiadomo, w jakim zawodzie. Po szkole aktorzy pracują najczęściej jako barmani i kelnerzy. Jest to zatem jeden z najbardziej udupiających zawodów – czasami musisz po prostu odpuścić swoją pasję. W trakcie studiów nie myślało się o tym. Teraz trzeba – pracować, rozwijać się i ćwiczyć. Być dobrej myśli!

Grafikę sprezentował nam Bartek Trojanowski.
Zapraszam na jego stronę: www.bttrojanowski.com

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien