Brody – projekt zdjęciowy Anny Ciupryk i Tomasza Karcza

Brody –  projekt zdjęciowy Anny Ciupryk i Tomasza Karcza

Pierwszy raz na PiXblogu przedstawiam projekt – mam nadzieję, że takich sytuacji, w których w ogóle nie maczałem palców, będzie więcej (patrz „Idea PiXblogu”). Mam przyjemność opublikować zdjęciowy projekt Brody. Happening fotografki Anny Ciupryk i projektanta mody Tomasza Karcza pokazał, że możemy i powinniśmy patrzeć na rzeczywistość przez różowe okulary, szczególnie wtedy, gdy krakowski smog wpędza nas w depresję. Odrzućmy szarość! Kolor energetyzuje! Sprawmy sobie kolorowe G-Shocki, adidasy i zmieńmy ubrania. Bierzmy przykład z chłopaków z brodami – może ktoś także zafarbuje brodę? Wyjdźmy tak na ulice, aby nasz świat stał się jeszcze barwniejszy!

Projekt Brody:
„Kolor – bez niego świat by nie istniał. Kolor rysuje kontury, wypełnia charakter, odróżnia od szarości codziennego tła i sprawia, że odnajdujemy to, co zawarte zostało między słowami. Odnajdujemy siebie.

Zaczęło się od prostego pomysłu – zebrać kilku znajomych, niekoniecznie znających się nawzajem, na wspólną sesję fotograficzną połączoną z farbowaniem brody. Pojawili się z różnych, niekoniecznie orbitujących wokół tego samego słońca, planet. Niedoszły hipis, emeryt fotograf natury, łowca niestworzonych rzeczy, miłośnik starych samochodów, entuzjasta kotów i czeskich filmów oraz włóczykij, który od dwóch lat podąża dokądś w nieustannej podróży. Krakowski plener stał się dla nich polem eksperymentu, zabawy, metafizycznej podróży. Niczym bohaterowie „Pikniku pod Wiszącą Skałą” przenieśli się w inny wymiar rzeczywistości, by doświadczyć niezwykłego spotkania – z samymi sobą, naturą, modą. Pozwolili sobie pofarbować brody, które stały się czymś więcej niż tylko stylizacyjnym eksperymentem – okazały się bowiem znakiem ucieczki od opresyjnej cywilizacji, archetypicznym poszukiwaniem utraconej wolności, a zarazem anarchistycznym, kontrkulturowym buntem wobec ustalonych zasad. Happening pokazał, że sensem fotografii jest to, co najbardziej pierwotne – spotkanie ludzi. Wspólna energia, która pojawiła się na krakowskiej łące, została uchwycona w kadrach Anny Ciupryk, a następnie poddana wizualnemu tuningowi przez kolorystę Przemka Osipiaka, który sprawił, że fotografie przypominają malarstwo z czasów mocnej fascynacji impresjonizmem. Czasów, gdy człowiek szukał wolności w spotkaniu z naturą. Czasów, które pokazały, że świat nie jest szary. Świat to kolor”. Rafał Stanowski

Chłopcy sami o sobie… czyli modele/niemodele i dziewczyna:

Janusz Stanuch:
Młody przedsiębiorca. Planował zostać modelką, ale okazało się, że informatyka wciągnęła go bardziej. Miłośnik kotów i czeskich filmów (na ekranie i w życiu). Nie potrafi, ale lubi gotować. Czerwony wcale nie jest jego ulubionym kolorem…

Matik Automatyk:
Od dwóch lat w podróży – sam nie wie za czym. Czasem jako DJ odwiedza południe, z miłości jeździ na zachód, a jako filmowiec wizytuje resztę kraju. Sympatyk czworonogów, techno i zarostu. Obecnie… zapewne siedzi w pociągu.

Maks Bernatowicz:
Zawód syn łamane przez student. Ciągle zalatany, wszędzie spóźniony, żyje z dnia na dzień, myśląc, jak przetrwać na AGH. W wolnym czasie naparza na basie i udziela się wokalnie w zespole rockowym. Lubi jeździć na rowerze!

Maciej Rumian:
Chciałby być hipisem, ale mu nie wychodzi, więc podgląda bobry i liczy na to, że starzy ludzie będą się kiedyś uśmiechać.

Jacek Graff:
Z wykształcenia biolog, pracował jako nauczyciel, obecnie na emeryturze. Lubi fotografować (przede wszystkim rośliny, bo są cierpliwe w pozowaniu), zwiedzać wystawy i od czasu do czasu nowe miejsca. Od pewnego czasu lubi muzykę źródeł.

Andrzej Popiel:
Niektórzy uparcie twierdzą, że kocha piwo, niestety do tej pory się do tego nie ustosunkował. Ma sokoli wzrok i wyławia niestworzone rzeczy. Zawsze mierzy szybko i daleko. Dziadek Kapitan nauczył go rozmawiać z bitem, matka rzuciła go na deski, a ojciec nadepnął na ucho. Najbardziej lubi swój scyzoryk i pączki z reklamy Orbit.

Łukasz Kutyba:
Krakowianin, właściciel firmy budowlanej. Zapalony fan motoryzacji i miłośnik starych samochodów. Pasjonuje się również fotografią. W wolnych chwilach relaksuje się, wędrując z aparatem. Uwielbia aktywny wypoczynek, snowboard, rower i piesze wędrówki.

Marek Stokłosa:
Jego profesją jest odnajdywanie zagubionych ścieżek, pasją przemierzanie ich, a hobby odpoczywanie po ich przejściu.

Mariusz Pasieczny:
Z zawodu jest kontrolerem biletów w MPK w Krakowie. Interesuje się ekonomią i polityką. Lubi sport.

Tomasz Walkowiak:
Większość osób średnio w trzecim zdaniu podczas rozmowy z nim pyta, czy coś brał. Niestety tak już ma, że sam nie do końca wie, kiedy jest poważny i czy w ogóle bywa. Jest Wielkopolaninem, który pięć lat temu uzależnił się od krakowskiego smogu i pozostał pod Wawelem na stałe. Jego codzienność to praca w gastronomii rozrywkowej, która dzięki stałemu kontaktowi z muzyką i sztuką pozwala mu czerpać energię do życia na wysokich obrotach.

Tomasz Karcz:
Niepoprawny optymista, dla którego doba jest o wiele za krótka. Zakochany po uszy w modzie, rewelacyjny w fachu fryzjerskim. Człowiek pełny kontrastów. Jako jedyny po alkoholu traci kalorie, a nie przybiera na wadze. Lubi zabawę do białego rana, najlepiej przy dobrych elektronicznych dźwiękach, oraz towarzystwo kreatywnych ludzi.

Anna Ciupryk:
Uzależniona od pomidorów. W wolnym czasie robi zdjęcia i prowadzi agencję modelek FASHION COLOR. W momencie pisania tego tekstu nie miała flow. I  nic nie szkodzi, bo na życie ma go w nadmiarze! (przyp. PiX)

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien